Avant Garde. Strona: 8

Dodano: 2008-05-06 16:55

Rosemary napisał(a):
nimdraug Ty potrafisz gotować.... 8O, coraz bardziej mi sie podobasz :wink:

A żebyś wiedziała i to jeszcze jak wspaniale i smacznie :wink:

Panowie :arrow: Ado & Cold Sea. Dajcie spokój drabinie. Ja sem z górek ale u mnie nie ma gdzie sie powspinać. Można co najwyżej wsiąść na rower i pośmigać po lesie między wzniesieniami albo odwiedzić podziemny wodospad w muzeum kopalni złota. Nimka może wyrazić opinie :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-06 17:17

na rowerku juz bylem , teraz wyjezdzony dziabie jedna grafike


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-06 17:20

O, wypraszam sobie, owłosiona i kłapoucha to ja jestem tylko przy Pełni

gramoląc się z kotary

I proszę nie gryźć więcej misia!
...o, przepraszam... zdejmując glana z głowy Zgreda

Chyba popsułam Wam firankę... przepraszam, zaraz naprawię

ogląda się smętnie na obsypany tynk i wyrwane gwoździe, a potem na zdziwione twarze obecnych

Ale może najpierw się napiję...może kawy? Najchętniej takiej:




A macie ciuciu do kawy? No, ciacho jakie...



Dodano: 2008-05-06 18:26

Ni mom ciasta Ale za to mogę do tej kawy zaproponowac dwa kilo kiełbasy i czekoladę :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-05-06 19:37

No to w takim razie porcję kiełbasy z czekoladą poproszę 8D i kawkę. Duuużo roboty czeka na wieczór...

A, i dziękuję za misia. :) ostatecznie uwalniając się od kotary, bierze misia pod pachę i rusza w stronę stolika

A, fakt, przypomnieliście mi, że rower na mnie w pracy czeka... ciężka krowa niemożebnie, a tu, do domu, pod górkę trzeba dojechać :/ Taka ze mnie jowerzystka. To jak sobie pomyślę, że Wy tak po górkach... nieeeemożliwe, tak się nie da! Mnie się jeszcze nie udało pod żadną górkę wyjechać!


Czy już Wam opowiadałam, jak wczoraj jeden doktor, z braku miejsca, wstawił swój rower do pustej klatki, która normalnie służy do trzymania psów w czasie obserwacji na wściekliznę? Na drzwiach klatki popołudniu pojawiła się kartka "Obserwacja w kierunku wykluczenia wścieklizny. Uwaga! Bardzo agresywny rower!"


otrzepuje misia z przypraw i zasiada przy stoliku



Dodano: 2008-05-06 20:41

Płoszę bardzo! - kiełbasa zawsze z czekoladą się znajdzie! A jako bonus - nalewka wiśniowa made in Wawer by babcia Helena :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-05-06 20:54

Moj rower jest wsciekly tylko ze nie toczy piany ale gubi regolarnie rozne czesci ... w sumie z tego co kupilem to juz niewiele zostalo , wszystko pozamieniane...

nalewka i kielbasa nie pogardze !! :D


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-06 21:13

Mój rower głównie brzęczy, bo ma blaszkę obluzowaną jakąś.Ale uznałam, że tak zostawię, bo nie ma dzwonka, to przynajmniej słychać, że jadę 8) Ale chyba faktycznie powinnam go obserwacji poddać, bo ostatnio wyleciał mu taki drucik/przewodzik z przestawiacza przerzutek na kierownicy (i tak jest popsute, tak tylko był wetknięty) i mało mi oka nie wybił :D Można to uznać za atak na właściciela... :)

Świetna ta kiełbasa z czekoladą, poproszę mojego prywatnego Lashla, by też mi takie przyrządził :D

Oooooo! Ale ta nalewka pierwsza klasa! Pochwal babci Helenie produkt! Ja poproszę jeszcze! Już czuję, że mi się humor poprawia... :)



Dodano: 2008-05-06 22:00

A ja sem po czech piwach... ziś genralnie rosznice szesią (nie szusąąą) obchozimy więsss... <tu chwila zastanowienia za co by toast wznieść> sssdrufko... I polaśśś... poprosze bom szczęśliwym człekiem stąpającym po tym globie :)

Does anybody will join to me :?: Trinken mit mir Freunden fur mein beautriful menshien (jak sie pisało?)

Alpha-scope, jakże zacnie aś dołączyła do nas. Zawsze jedna twarz więcej do uśmiechnięcia się :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-06 22:20

Oo, hihi, skoro tak miło witasz, to chętnie się przysiądę i wzniesę toast, pozwolisz, że tą fenomenalną nalewką :mrgreen: zgarnia misia, nalewkę, resztkę kiełbasy w czekoladzie i przenosi się do stolika tow. KostucHa

Prosz, tu przekąska jeszcze do...NIE! ODDAJ MISIA! Wiem, że apetycznie pachnie... Naści kiełbasy.

Więc, powiadasz, trzy (nie sześć) latka? :D To w takim razie za kolejne i kolejne i kolejne i kolejne i kolejne i kolejne i kolejne i kolejne...i jeszcze Wasze kolejne :D

<DZYŃŃŃ>



Dodano: 2008-05-06 23:11

Alpha-Sco napisał(a):
trzy (nie sześć) latka? :D

Que latka? Kekoladka? Asz badzo chętnie :!: :D

Wesz... jezt take przysłowie... "snam motyla debila - paperowe kwiatki zapyla", takem Ci powiem, że ja pluszowych misiów nie wchłaniam :wink: Zachowaj go dla siebie :)

Ale kiełbaska jest bardzo i owszem... :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-07 06:54

Rrrrany boskie.... kawy albo co... Czy tu już czynne? &ltukpuk> Wieje pustką... Sama sobie zrobię...



Dodano: 2008-05-07 07:13

zrob mi tez jak mozesz :D


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-07 07:59

Dzień doberek. No, muszę przyznać, że gdybym wczoraj wypił jeszcze jedno piwo to bym teraz dalej smacznie spał. Of course nie mam kaca ale jedno piwo mnie od niego dzieliło :wink:

Wyspani wszyscy :?: czy może są też w śród nas jakieś zombie :?: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-07 08:11

Witam Państwa, przyszedłem aby napić się porannej kawusi z zacnym towarzystwem. Czy poczęstujecie kropelką?:D

Co do zombie Kostuch - powoli się w niego zamieniam :D Będzie chyba potrzebna kula w łeb - bo wiadomo, że zombie są niebezpieczni :D

Ludzie - dzisiaj ŚRODA. Marzy mi się, aby był piątek.

pozdrawiam porannych kawoszy :)

al.



Dodano: 2008-05-07 10:49

Alpha-Sco napisał(a):
Wieje pustką...


Dzisiaj kawę parzy pustka :lol:

O mamusiu! Kolejny dzien zapieprzu w robocie :) I nie wygląda na to że będzie lepiej. Proszę, Niech mnie ktos ukatrupi!


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-05-07 11:07

No to cztery kawy... Zgredzie, nie umiem jeszcze dobrze obsługiwać tego sprzętu do parzenia, więc nie wykluczone, że po mojej kawie Twoje życzenie się spełni :twisted:



Dodano: 2008-05-07 11:29

KostucH napisał(a):
ziś genralnie rosznice szesią (nie szusąąą) obchozimy więsss... <tu chwila zastanowienia za co by toast wznieść> sssdrufko... I polaśśś... poprosze bom szczęśliwym człekiem stąpającym po tym globie :)



8O Ło jeja..........
zapomniałam, i to podobno kobiety są od dat :oops:


KostucH napisał(a):
Does anybody will join to me :?: Trinken mit mir Freunden fur mein beautriful menshien (jak sie pisało?)


I WILL!! Trinken mit Mir auch fur Meilne Liebe!! 8)



:!: :arrow: Ktoś wspomniał o Cieście? dziś robię tort!! :D any help?? :wink:



Dodano: 2008-05-07 11:54

jezeli idzie o tort to moge pomoc ... go zjesc :D :D :D


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-07 13:29

Allanon23 napisał(a):
Co do zombie Kostuch - powoli się w niego zamieniam :D Będzie chyba potrzebna kula w łeb - bo wiadomo, że zombie są niebezpieczni :D

Przykro mi Allachu, komu jak komu ale Tobie akurat odmówię kulki :twisted: Sądzę, że po odpowiedniej ilości spożycia pewnych substancji z Tobą nie byłbyś już taki niebezpieczny jak i Twój rzekomy oprawca w, którego rad byłbym sie wcielić :lol: 8)

Zgredzina napisał(a):
O mamusiu! Kolejny dzien zapieprzu w robocie :) I nie wygląda na to że będzie lepiej. Proszę, Niech mnie ktos ukatrupi!

Następna... zapomnij Kochana. Pomyśl sobie, że ten jeden dzień za nic nie zepsuje Ci innych :wink: Pomyśl o perspektywie weekendu niebawem spędzonego z Ukochanym :wink:

Nimka napisał(a):
I WILL!! Trinken mit Mir auch fur Meilne Liebe!!8)

Nojiii sysko jazne ja zuońce 8)

Cold Sea napisał(a):
jezeli idzie o tort to moge pomoc ... go zjesc :D :D :D

Świetny pomysł Cold. Myślę, że dobry byłby z Ciebie szef kuchni :lol: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-07 14:39

KostucH ja nie mam pojecia o gotowaniu :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-07 14:50

cold_sea napisał(a):
KostucH ja nie mam pojecia o gotowaniu :)

Nie wiedzieć czemu już wcześniej tak pomyślałem o Tobie stąd ta ironia powyższego dowcipu (bez obrazy) :wink:
Przybij piątke zatem Cold. Ja wiem tyle o gotowaniu co baletnica o frezarce :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-05-07 14:55

piatka :D gotowanie to nie dla mnie ... chociaz wode na herbate gotuje najlepsza na swiecie :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-05-07 16:00

Dzień dybry :D

Nareszcie wyszłam z tej mordowni (czytaj praca) ...czas wystawić to i owo na słoneczko :wink:

cold_sea :arrow: ja umiem gotować jajka na twardo i sie nie chwalę (na miękko jakos nie potrafię ...gotują sie i gotują...i ciągle twarde):lol:

Czy mnie wzrok nie myli, dobrze przeczytałam....TORT dzisiaj do kawki 8O .



Dodano: 2008-05-07 16:02

Rosemary napisał(a):
cold_sea :arrow: ja umiem gotować jajka na twardo i sie nie chwalę (na miękko jakos nie potrafię ...gotują sie i gotują...i ciągle twarde):lol:

Czy mnie wzrok nie myli, dobrze przeczytałam....TORT dzisiaj do kawki 8O .

Ja jojek nie umim ugotować ale jajecznice potrafię zrobić (pod warunkiem, że mam w lodówce jajka) :wink:

A co do TORTU... to faktycznie była o nim mowa ale zaginął w akcji :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło